Wystawa prac Romana Grabowskiego – 13 grudnia 2017 r. – 5 stycznia 2018 r. – Salonik Artystyczny /ul. Wojska Polskiego 41/


Roman Grabowski urodził się 24 lipca 1931 r. w Gliniku Mariampolskim (pow. gorlicki). Po wyzwoleniu w 1946 r. w gimnazjum ogólnokształcącym w Mościcach pod kierunkiem prof. Maxa rozpoczął naukę rysunku ołówkiem i węglem oraz malarstwa (zastosowanie perspektywy, posługiwanie się kolorem). Wiedzę z zakresu malarstwa zdobywał też poprzez samokształcenie, studiowanie książek tematycznych.

Od 2006 r. jest opiekunem grupy plastycznej „Pacykarnia” działającej przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Krośnie. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych, swoje prace prezentował też na stoisku Uniwersytetu Trzeciego Wieku podczas Dni Krosna.

Stosuje różne techniki plastyczne, posługuje się piórkiem i tuszem, wykonuje obrazy olejne i akwarele. Interesuje się też rękodziełem artystycznym: maluje na tkaninach i zajmuje się ręcznym malowaniem porcelany.

Na wystawie w Saloniku Artystycznym Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej prezentuje prace pochodzące z różnych okresów twórczości: rysunek, obrazy malarskie (głównie pejzaże) oraz rękodzieło artystyczne.

 

W zieleniach dojrzałego lata
Wystawa prac Romana Grabowskiego

Ileż to lat minęło od lekcji plastyki, w których jako piętnastolatek uczestniczył Roman Grabowski? Zajęcia prowadzone przez profesora Maxa w mościckim gimnazjum musiały wywrzeć na nastolatku wielkie wrażenie, skoro zainteresowanie sztuką i pasja tworzenia – rozbudzone w czasach, kiedy węgiel do rysowania „wytwarzało się” samodzielnie z cienkich wierzbowych gałązek – przetrwały do dziś. Niezmienne pozostało również poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jak na płaskiej powierzchni obrazu odzwierciedlić trójwymiarową przestrzeń i nie sprzeniewierzyć się przy tym własnemu postrzeganiu wielobarwnej rzeczywistości, najbliższej i tej oglądanej podczas podróży.


Ponad trzydzieści prac – obrazów olejnych, akwareli, rysunków tuszem, inspirowanych różnorodnością bieszczadzkich krajobrazów, widokiem szeroko rozlanej Wisły w okolicach Torunia czy zakolami Sanu pod Leskiem, nałęczowskim stawem z majestatycznymi łabędziami, kwitnącymi sadami spod Sandomierza, uliczką w Krośnie czy w Kazimierzu Dolnym, ścieżką w lesie niedaleko Wysowej - prezentuje Roman Grabowski na obecnej wystawie w Saloniku Artystycznym Biblioteki. To najbardziej wiarygodne świadectwo wiedzy i umiejętności, zdobywanych podczas wielu lat samokształcenia.
W eksponowanych pracach, w zależności od zastosowanej techniki, widoczne jest poszukiwanie własnej metody ukazywania głębi, bez „dosłownego” odwoływania się do zasad perspektywy. W obrazach olejnych wrażenie dali tworzą wbijające się w przestrzeń obrazu wyraźnie rozgraniczone plamy o zdecydowanych kolorach i formach budujących strukturę obrazu. Przeciwnie w akwareli, gdzie zakolorowane fragmenty płaszczyzny obrazu pozornie nakładają się na siebie - powstaje przestrzeń.


Zagadnienia perspektywy, kolor, uprawdopodobnienie rzeczywistości w obrazie – nie wyczerpują obszaru zainteresowań i aktywności twórczej Romana Grabowskiego. Potrzebę eksperymentowania z nowymi mediami malarskimi i technologiami zaspokaja… malowaniem na ceramice i tkaninach.


Jeśli do wszystkich tych zajęć dodamy kierowanie grupą „Pacykarnia” w krośnieńskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku, pozostanie tylko wyrazić podziw, uznanie i szacunek. Zaś nie wypominając lat – podobno nie wypada – można stwierdzić, że debiutancka wystawa indywidualna w wieku 86 lat jest dla Romana Grabowskiego niczym późny miód dla zapobiegliwego pszczelarza.


Stanisław Wójtowicz